Rekrutacja w mysłowickich przedszkolach rozpoczęta
Od 1 marca trwają zapisy dzieci do przedszkoli na rok szkolny 2010/2011. O przyjęciu nie decyduje kolejność zgłoszeń lecz inne kryteria obowiązujące w każdej placówce wczesnoszkolnej. Czy dla wszystkich wystarczy miejsc, będzie wiadomo w kwietniu, kiedy komisje rekrutacyjne zakończą prace.
W miejskich przedszkolach w Mysłowicach jest w sumie 2053 miejsc. - W pierwszej kolejności przyjmowane są dzieci 6-letnie, 5-letnie, rodziców samotnie wychowujących, pracujących oraz dzieci uczęszczające już do przedszkola – informuje Małgorzata Jędrzejczyk z Urzędu Miasta Mysłowice.
Przedszkole nr 4 przy ulicy Wyspiańskiego na kolejny rok nauki może przyjąć 75 dzieci. Rekrutacja trwa do końca marca. – Jeżeli liczba złożonych przez rodziców wniosków będzie przekraczała możliwą liczbę przyjętych wówczas zostanie zwołana Komisja Kwalifikacyjna, która przeanalizuje złożone karty i wyłoni osoby, które spełniają kryteria i mogą zostać przyjęte do naszej placówki- łumaczy dyrektor Przedszkola nr 4, mgr Barbara Kaczmarczyk.
Lista z przyjętymi osobami do końca nie jest pewna, bo wielu rodziców składa wnioski o przyjęcie dziecka do kilku przedszkoli. - Po wystawionych listach czekamy na potwierdzenie od rodziców, czy faktycznie ich dzieci będą uczęszczały do naszej placówki. Bywa tak, że mimo iż dziecko zostaje przyjęte to rodzice w ostatniej chwili rezygnują z danego przedszkola, co skutkuje zwolnieniem miejsca - wyjaśnia mgr Barbara Kaczmarczyk.
Z roku na rok liczba składanych wniosków wzrasta. Przyczyną tego jest wyż demokratyczny, a także świadomość rodziców, że przedszkole jest idealnym miejscem rozwoju dzieci.
W Przedszkolu nr 8 w dzielnicy Piasek w ubiegłym roku miejsc zabrakło dla 40 dzieci. W tym roku placówka może przyjąć 200 maluchów. Teoretycznie od trzeciego roku życia. - Ale w szczególnych przypadkach przyjmujemy te z dzieci 2,5-letnie - mówi dyr P4, Danuta Wacławowicz. W tym przedszkolu, podobnie jak pozostałych miejskich placówkach, komisja rekrutacyjna zakończy prace w kwietniu. Wtedy okaże się, czy i dla ilu dzieci zabrakło miejsc. Po ubiegłorocznej rekrutacji na liście rezerwowej w całym mieście zostało około 86 dzieci.
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
chciałem napisac, że jeżeli był na obiad schabowy lub tego typu mięsko to na drugi dzień był mielony, nic nie może się zmarnować. Ale kasza manna w piątki to podstawa. Zapomnijcie o tym przedszkolu
w "12" było jako tako jak "młody" chodził do maluchów, wychowawczyni pani Danisz chciało się: bal przebierańców, wigilia z rodzicami, dzień matki i ojca, dzień dziecka. Panie tzw. pomoc wszystko wiedziały i dziecko chciało tam chodzić. Od września ub. roku masakra-nowy budynek, nowa pani, jedzenie porażka: na obiad schabowy, następny dzień mielony i tak na przemian z przerwą na piątek kiedy podawano kaszę manną polaną dziwną cieczą. O drugim śniadaniu można zapomnieć, na podwieczorek chleb z rzodkiewką. Pod koniec roku wychowawczyni, pani Ilonka oświadcza że nie będzie spotkania wigilijnego, dnia babci itp. bo dwójka dzieci z grupy nie chce się uczyć wierszyków i piosenek i przeszkadza innym dzieciom i ona odpuszcza. Szok !Odbieranie dzieci: podchodzę do sali, "młody" wybiega do mnie, a pani nawet nie widzi do kogo biegnie. I tak od września, kiedy jeszcze nie znała dobrze dzieci i ich rodziców, nikt nie sprawdzał kto odbiera dziecko. Pani dyrektor zachciało się utworzyć drugą grupę maluchów, więc zabrała leżaki grupie czterolatków, "młody" zasypiał w samochodzie gdy go odbieraliśmy. Na szczęście znaleźliśmy normalność.
Ja polecam przedszkole nr 13. Bardzo dobra opieka nad dziecmi, dobre jedzonko i przede wszystkim nikt kogo nie upoważniło się do odbioru dziecka go nie odbierze..
nasze dziecko uczęszczało tam od 09.2008 r.-12.2009 r. Gdybym zaczął mówić wszystko ze szczegółami to powstałaby niezła powieść grozy.
Patrz Regulamin Portalu














Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil, dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne.