RIO zakwestionowała budżet Mysłowic!
Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej nakazało dzisiaj Radzie
Miasta poprawienie uchwały budżetowej na rok 2010. Radni mają czas do
końca miesiąca. Jeśli tego nie zrobią, RIO skonstruuje budżet sama dla
Mysłowic.
30 grudnia, podczas budżetowej sesji Rady Miasta, radni zdecydowali o cięciach finansowych na niespotykaną dotąd skalę. Budżety jednostek kultury, sportu oraz innych zakładów budżetowych zostały ograniczone od 40 do nawet 60 procent.
Dziś jednak po wszczęciu postępowania nadzorczego, Regionalna Izba Obrachunkowa w Katowicach, sprawująca nadzór nad działalnością jednostek samorządu terytorialnego unieważniła budżet Mysłowic. Nie obeszło się także od wezwania radnych do składania wyjaśnień. Tak też na posiedzeniu RIO obecny był przewodniczący rady Bernard Pastuszka i przewodniczący komisji rewizyjnej Piotr Oślizło.
Kolegium Izby wysłuchało także prezydenta Mysłowic, Grzegorza Osyrę, który zwrócił uwagę, że przyjęty przez Radę budżet nie zabezpiecza wydatków nawet na najważniejsze wydatki bieżące miasta.

Radni podczas ostatniej sesji Rady Miasta / fot. Tomasz Kusiak, m-ce24.pl
Radni dostali zatem niecałe 24 dni na poprawki, a w zasadzie na skonstruowanie budżetu od nowa. Jeśli tego nie zrobią, RIO zapowiedziała, że budżet dla Mysłowic wykona za nich.






Dodaj komentarz
Trza sie było uczyć a nie zostawac konowałem.
Przynajmniej nie wypisywali byście takich bzdur arytmetycznych.
Do Lukasza:Wydaje mi się, że każdy budżet jest tylko życzeniem do szacunków wpływów.
Gdy jest ich brak to się łata kredytami, niestety tak to funkcjonuje na całym świecie-chyba ,że w Mysłowicach...A może jednak wyciagniecie łapy po ten niechciany kredyt, wszak cała Polska na kredycie stoi, że nie wspomne o Uni
To nie był budzet tylko pobożne życzenia. A tak nalatywali na Osyre.
Centrum